close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej
  • AKTUALNOŚCI

  • 24 lipca 2017

    – Polska oferuje Rosji dialog o przywróceniu poszanowania dla prawa międzynarodowego. Nie ulegniemy wobec krzyku, szantażu i siły – mówił wiceminister Bartosz Cichocki w programie Studio Wchód w TVP Info.

    Głównym tematem rozmowy była tzw. Ustawa dekomunizacyjna zakładająca zakaz propagowania totalitaryzmu. Jest ona ostro oceniana przez rosyjskich polityków, którzy zarzucają Polsce m.in . fałszowania historii i prowadzenia „wojny z pomnikami”. – Z przykrością obserwuję te wypowiedzi i oświadczenia rosyjskiej Dumy, rzecznik MSZ Rosji, a także działania informacyjne Ministerstwa Kultury i Ministerstwa Obrony Rosji – mówił wiceminister Cichocki. – Jestem przekonany, że mamy do czynienia z celowym wprowadzaniem w błąd i krajowej rosyjskiej i międzynarodowej opinii publicznej. Wygląda to na akcję kilku środowisk rosyjskich w obliczu zacieśnienia współpracy z Ukrainą, intensyfikacji dialogu politycznego z Białorusią‎, wzrostu międzynarodowej pozycji Polski – stwierdził kilka tygodni po szczycie Inicjatywy Trójmorza i wizycie prezydenta USA w Warszawie Cichocki. – Te środowiska najwyraźniej ta sytuacja niepokoi – ocenił.

     

    Wiceszef MSZ podkreślił, że rozpoczęte kilkanaście miesięcy temy zmiany ustawodawcze nie dotyczą miejsc pochówku żołnierzy wielu narodowości, poległych na terytorium Polski w walce z niemieckim okupantem, tylko likwidacji z przestrzeni publicznej symboliki totalitaryzmów, zwłaszcza komunistycznego, które przyniosły wiele ofiar państwom naszego regionu. Dodał, że nie naruszają one tym samym Umowy o grobach i miejscach pamięci ofiar wojen i represji, zawartej między Polską a Rosją w 1994 roku. – Polskie państwo otacza opieką wszystkie cmentarze radzieckie i rosyjskie, nawet te z czasów napoleońskich. W Polsce ofiara krwi Armii Czerwonej walczącej z nazistowskimi Niemcami cieszy się szacunkiem, który znajduje wyraz w polityce państwa – powiedział. Zauważył też, że przypadki, gdy obecnie odnajduje się szczątki żołnierzy walczących w szeregach Armii Czerwonej i uroczyście je chowa „nie są odnotowywane w rosyjskiej przestrzeni publicznej”. – Potwierdza to tezę o emocjonalnym, politycznym i instrumentalnym wykorzystaniu dzisiejszej sytuacji – ocenił.

     

    – Dzisiaj to stanowisko Polski jest popierane na arenie międzynarodowej. Nasze stanowisko w sprawie sankcji jest popierane w UE przez 27 państw, a także państwa G7 – powiedział wiceszef polskiej dyplomacji. Ocenił przy tym, że kilka środowisk w Rosji „nerwowo próbuje odzyskać wpływ na bieg wydarzeń”. – Pod wpływem siły i szantażu użycia siły nie będziemy rezygnować ze swojej suwerenności – zaznaczył. Podkreślił jednocześnie, że Polska oferuje Rosji dialog, w tym o przywróceniu poszanowania zasad, pod którymi wszyscy się podpisali. – Jeśli pozwolimy na sytuację, w której użycie siły, naruszanie granic, nielegalne anektowanie terytorium nie spotka się z reakcją, to strona rosyjska będzie utwierdzana w przekonaniu, że tak można dalej działać – powiedział, odnosząc się do aneksji Krymu i wojny w Donbasie.

     

    Źródło: TVP Info

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: